RUMUNIA TRIP 2016 podsumowanie techniczne

0
821

Pamiętnik to pamiętnik, wspominamy dobre i złe historie. Rumunia zdecydowanie jest piękną historią, jednak na drogach jest dużo kamieni i jeden z nich spowodował że przednia szyba w naszym wozie będzie do wymiany, bywa. I to jest najsmutniejszy punkt podsumowania tej podróży.

Foto T. Kamiński
Foto T. Kamiński

Słowacja i Węgry oraz oczywiście Rumunia wymagają winiet na przejazd przez autostrady i drogi szybkiego ruchu (SLO i HU) a Rumunia po prostu kasuje opłatę drogową. W tych krajach wszystko odbywa się już bez naklejek, kontrolowani jesteśmy przez kamery na drogach. Rejestrujemy się online lub po prostu dokonujemy opłaty na stacjach benzynowych. Tylko w Słowacji musimy znaleźć punkt z Mytem i tam go opłacić.

Foto T. Kamiński
Foto T. Kamiński

3229 kilometrów podróży, ze średnim wynikiem zużycia paliwa 11 litrów na sto kilometrów, przy średniej prędkości 71 km/h uważam za bardzo dobre osiągnięcie. Porsche 911 Turbo S okazało się fantastycznym samochodem do gran turismo, nawet z elementami offroadu, gdzie na dość wysokich progach asfaltu na Transalpinie lekko drasnąłem tylko przedni lip. Także wydaje się bardzo nisko zawieszonym samochodem, jednak jest optymalnie.

Ceny w Rumunii są bardzo zbliżone do naszych polskich, dostępność paliwa i różnych artykułów jest bezproblemowa. Paliwo 99 lub 100 oktanów, droższe niż w Polsce. Kierowcy przychylni, mrugają ostrzegając przed kontrolami drogowymi, kultura jazdy bardzo ok.

Nie wiem jaka to powłoka została położona przez poprzedniego właściciela na samochód, ale pomimo że był bardzo brudny, jedno mycie na myjni bezdotykowej pozwoliło doprowadzić samochód do stanu czysty plus.

Foto T. Kamiński
Foto T. Kamiński

Transalpina najpiękniejszy kawałek ma na południu, Transfogarska na północy, do zrobienia w jeden dzień są obie trasy, oczywiście w zależności ile czasu chcemy spędzić na każdej z nich. Jednak jak najbardziej jest to realne. Obydwie są równe, w większości z nowym lub naprawionym asfaltem, zdarzają się kawałki szutrowe (bardzo krótkie) bez większej szkody dla sportowych samochodów.

Polecam Rumunię, poza tymi dwiema trasami ma jeszcze bardzo wiele ciekawych miejsc, które trzeba zwiedzić.

Foto T. Kamiński
Foto T. Kamiński